środa, 20 sierpnia 2014

Lunchbox. S(z)ałatka z tuńczykiem, makaronem, oliwkami i pomidorem.

Praco magistersko nienapisano, niech Cię piekło pochłonie. (Jak już się obronię.)



A to na dole to jak na razie najlepsze żarcie jakie sobie zaniosłam do pracy.




Sałatka z tuńczykiem i makaronem
(na 1 sporą porcję)
  • ugotowany makaron (bo ja wiem, szklanka?)
  • garść czarnych oliwek
  • 60 g tuńczyka z puszki
  • 1 pomidor
  • 1/2 małej cebulki
  • 1 łyżeczka musztardy (u mnie czosnkowa)
Pokroić warzywa, wymieszać z makaronem, dodać tuńczyka i wszystko doprawić solą, pieprzem i łyżeczką musztardy.


Sałatka zamiast kanapki!
Pora na pomidora!

3 komentarze:

  1. Pyszna sałatka. Robię bardzo podobną. Dziękuję za dodanie przepisu do akcji pomidorowej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę powodzenia! Jestem pewna, że świetnie dasz sobie radę. Ciężka praca zawsze daje efekty :)
    Jestem straszną makaroniarą, dlatego przepis zapisuję. Pięknie wygląda!
    Super blog, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie sałatki. Makaronowa, a jednak lekka. Akurat 5 min temu kupiłam sobie tuńczyka, obiadek będzie jak znalazł :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...