wtorek, 7 lipca 2015

Skrzydełka w miodzie i sos serowy do skrzydełek.

To naprawdę nie jest łatwa sprawa- pisać o tych skrzydełkach niemalże o północy i o pustym żołądku. Ale kiedyś trzeba. A sprawa nie należy do łatwych, bo skrzydełka były epickie. Delikatne, rozpływające się w ustach, z idealnie wyważoną słodyczą miodu, słonego sosu sojowego i ostrością chili.
Na przepis wpadłam gdy szukałam pomysłu na niedzielny obiad dla rodziców, którzy wpadali z wizytą. I z dywanem. Szukałam w internetach, ale też w moich niestety nielicznych księgach kulinarnych i tak trafiłam na te skrzydełka (Grzegorz Łapanowski Smakuje). Pierwszy raz robiłam skrzydełka w ten sposób i na pewno nie ostatni. Zawsze wydawało mi się, że jeśli mówimy o pieczonym drobiu to nie ma to jak konkret-udko, jak się można domyśleć nastąpiła weryfikacja moich drobiowych poglądów- za te skrzydełka oddałabym wszystkie kurczęce udka świata.


Skrzydełka w miodzie:
(Grzegorz Łapanowski Smakuje, s. 166)
  • 2 kg skrzydełek z kurczaka
  • 8 ząbków czosnku
  • 4 łyżki miodu
  • 150 ml oleju
  • 2 łyżki rozmarynu
  • 5 łyżek sosu sojowego
  • chilli
Skrzydełka myjemy i suszymy. Czosnek obieramy i ścieramy na tarce lub siekamy, mieszamy z miodem, chilli, rozmarynem i sosem sojowym. Powoli mieszamy z olejem, by nadać marynacie gładką konsystencję. Zalewamy skrzydełka i odstawiamy, najlepiej na noc. Wkładamy do rozgrzanego do 180 st. C pieca i zapiekamy na złoto.

Sos serowy:
(Źródło) 
  • 50 g sera pleśniowego roquefort (lub innego pleśniowego, bleu, sera topionego)
  • 1/3 ząbka czosnku, startego na drobnej tarce
  • 80 g gęstej i kwaśnej śmietany 12% - 18% (u mnie jogurt naturalny)
  • 1 łyżka soku z limonki
  • 1 i 1/2 łyżki majonezu
Ser drobno pokruszyć, dodać czosnek i rozetrzeć łyżką z resztą składników (konsystencja nie musi być idealnie gładka).





4 komentarze:

  1. Widząc ten przepis uświadomiłam sobie jak bardzo jestem głodna i jak bardzo będę musiała spróbować tego przepisu! Pozdrawiam :D

    Say Yes to the Kitchen

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm, to musiało być pyszne! Bardzo lubię takie pikantne skrzydełka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nigdy jeszcze nie jadłam skrzydełek i to nie dla mnie zabawa. Ale z pewnością przygotuję je dla mięsożernych gości, bo ten pomysł jest znakomity!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...