Przejdź do głównej zawartości

Pizza na dyniowym spodzie.

Niedawno wpadłam tutaj na świetny przepis na dyniowy spód do pizzy, a że w sobotę miałam serwować właśnie pizzę- zaraz się za nią zabrałam. Jedna blacha to było za mało. Spód był bardzo dobry, miękki, o pięknym kolorze. Świetna alternatywa dla tradycyjnego ciasta na pizzę, która doskonale sprawdzi się w domowych warunkach. Także zachęcam do rozmrożenia słusznej porcji dyniowego puree i do wyrabiania ciasta.






Składniki na spód:

3 szkl. mąki pszennej
0,5 szkl. puree z dyni
50 g świeżych drożdży
1 łyżka oliwy
1 łyżeczka soli
0,5 łyżeczki cukru

0,5 szkl. mleka + 2 łyżki
sos pomidorowy
Dodatki:
szpinak
czosnek
ser feta
Ze świeżych drożdży zrobić rozczyn (wymieszać drożdże + mleko + 2 łyżki mąki + cukier) i odstawić do wyrośnięcia. W misce przesiać pozostałą mąkę, puree z dyni, dodać sól, oliwę oraz wyrośnięty rozczyn. Wyrobić na gładkie ciasto. Jeśli puree jest mało wodniste, a ciasto dosyć twarde, dodać odrobinę mleka i wyrabiać, aż będzie gładkie i elastyczne. Przykryć ściereczka i odstawić do podwojenia objętości.
Ustawić piekarnik na 180 stopni. Wyrośnięte ciasto szybko wyrobić.  Ułożyć w formie. Można odstawić na ok. 15 min. do napuszenia. Wstawić samo ciasto do piekarnika i piec przez ok. 8-10 min.  W tym czasie można pokroić dodatki. Moja była ze szpinakiem, suszonymi pomidorami, fetą.

Podpieczony blat pizzy smarujemy przygotowanym wcześniej sosem i wykładamy ulubione dodatki. Na wierzch układami plastry mozzarelli. Pieczemy całość ok. 15 min. 

Komentarze

  1. Mam porcję zamrożonej dyni, zabezpieczyłam się, a co! :D Już wiem na co ją wykorzystam ;))
    Te proporcje, które podałaś są na jaką ilość ciasta? Dwie duże blachy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam! :) A te proporcje wystarczą na jedną dużą blachę.

      Usuń
  2. Pizza absolutnie oryginalna :) Pomysł naprawdę bardzo fajny i niespotykany!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Ciasto z truskawkową mus-galaretką.

Bardzo proste ciasto. Gdy zaczyna się sezon truskawkowy wszyscy w mojej okolicy zawsze robią podobne, ale owoce są w nim obecne w całości, w towarzystwie warstwy galaretki. Truskawy owszem, i na tym cieście smakują wyśmienicie, ale tylko świeżutkie (przynajmniej mi), potem już nieco tracą na smaku. Tutaj robimy z nich mus-galaretkę, która pięknie się kroi (czego nie mogę powiedzieć o biszkopcie..) i smakuje o wiele lepiej. Mimo, że to tylko wykorzystane zapasy z zamrażarki.
Kwaskowata warstwa truskawkowa idealnie łączy się ze słodyczą kremu. Oj smakowało!






Ciasto z truskawkową mus-galaretką:
Źródło.

Biszkopt:
6 jajek
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 cukier wanilinowy
szczypta soli

Krem:
1/2 l  mleka
1 kostka masła /margaryny (25 dag)
2 budynie śmietankowe lub waniliowe
1 cukier wanilinowy
cukier do smaku

Truskawkowa mus-galaretka:
1 l zmiksowanych truskawek (świeże lub mrożone)
3 galaretki truskawkowe

Biszkopt: ubić pianę z białek ze szczyptą soli. Dalej u…

Ciastka z maszynki.

Pyszne kruche ciasteczka idealne do jesiennej gorącej herbaty.
Niesamowicie szybkie, o nieskomplikowanym składzie i wykonaniu.
Niezbędna jest maszynka do wyciskania ciastek.

Wczoraj przyjechała do mnie dynia i stoi na parapecie, jest jesień.


Ciastka z maszynki.
(Źródło.)
225 g masła, w temperaturze pokojowej2/3 szklanki drobnego cukru 1/4 łyżeczki soli290 g mąki pszennej2 duże żółtka1 łyżeczka ekstraktu z wanilii1/4 łyżeczki ekstraktu z cytryny1/4 łyżeczki ekstraktu z migdałówMasło utrzeć mikserem na jasną, puszystą masę. Dodać cukier i sól, dalej ucierając mikserem. Po kolei dodawać żółtka, ucierając, następnie ekstrakty. Wsypać mąkę i zmiksować. Masę nakładać do maszynki do ciastek i wyciskać wzorki na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Podczas nakładania jednej partii ciastek, pozostałe ciasto powinno być przechowywane w lodówce. Piec w temperaturze 180ºC przez 12 - 14 minut, obracając blaszkę w trakcie pieczenia, by ciasteczka były równo wypieczone. Studzić na kratce.

S(z)ałatka z brokułami, fetą i prażonymi migdałami.

Seromak.

Słyszałam ostatnio parę głosów zachęcających do reaktywacji bloga, tak więc usłuchałam, oto jestem i postaram się działać. Dziś świąteczny comeback, na słodko. Seromak to wypiek dla niezdecydowanych, mających ochotę zarówno na makowiec jak i na sernik, za cholerę nie mogących podjąć decyzji i chcących upiec dwa ciasta na jednym ogniu. Jakiś geniusz wymyślił połączenie obu wypieków i tak oto powstał Seromak- połączenie dwóch słodkości mi osobiście niezmiernie kojarzących się ze Świętami Bożego Narodzenia. Jeśli jeszcze rozmyślacie nad świątecznym menu, może weźmiecie pod uwagę tego kandydata? W oryginale był pieczony na kruchym spodzie, u mnie jest bez.



Seromak (źródło przepisu)

Składniki na masę makową:
4 i 2/3 szklanki maku (suchego)1¼ szklanki drobnego cukru do wypieków100 g rodzynków 100 g orzechów włoskich, posiekanych4 jajka, białka i żóltka oddzielnie2 łyżki bułki tartej2 łyżeczki ekstraktu z migdałów Mak zalać wrzącą wodą (do pokrycia), odstawić do wystygnięcia, odsączyć z nad…

Kotlety jajeczne z kaszą gryczaną i pieczarkami- pieczone.

Jak powszechnie wiadomo- kasze trzeba jeść. Obiad też jeść trzeba a z rozmyślań nad obiadem, nadwyżką jajek w lodówce i kaszą powstały te kotlety. Lżejsze, bo pieczone w piekarniku (dlatego trochę nieestetycznie popękały). Wcale przez to nie suche, bo pieczarki robią robotę. Jak ktoś nie lubi gryczanej to z innymi kaszami można śmiało kombinować, a i z ryżem też wyjdą. Jestem z nich dumna, łapcie po kotlecie.




Kotlety jajeczne z kaszą gryczaną i pieczarkami (z podanych proporcji wyszło 12 sztuk)