Przejdź do głównej zawartości

Ciasto z truskawkową mus-galaretką.

Bardzo proste ciasto. Gdy zaczyna się sezon truskawkowy wszyscy w mojej okolicy zawsze robią podobne, ale owoce są w nim obecne w całości, w towarzystwie warstwy galaretki. Truskawy owszem, i na tym cieście smakują wyśmienicie, ale tylko świeżutkie (przynajmniej mi), potem już nieco tracą na smaku. Tutaj robimy z nich mus-galaretkę, która pięknie się kroi (czego nie mogę powiedzieć o biszkopcie..) i smakuje o wiele lepiej. Mimo, że to tylko wykorzystane zapasy z zamrażarki.
Kwaskowata warstwa truskawkowa idealnie łączy się ze słodyczą kremu. Oj smakowało!






Ciasto z truskawkową mus-galaretką:
Źródło.

Biszkopt:
6 jajek
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 cukier wanilinowy
szczypta soli

Krem:
1/2 l  mleka
1 kostka masła /margaryny (25 dag)
2 budynie śmietankowe lub waniliowe
1 cukier wanilinowy
cukier do smaku

Truskawkowa mus-galaretka:
1 l zmiksowanych truskawek (świeże lub mrożone)
3 galaretki truskawkowe

Biszkopt: ubić pianę z białek ze szczyptą soli. Dalej ubijając, dodawać stopniowo cukier, cukier wanilinowy, po 1 żółtku, na końcu lekko wmieszać mąkę z proszkiem do pieczenia. Piec 25 minut w temperaturze 180 stopni C. Ostudzony biszkopt można nasączyć np. ciepłą wodą (pół szklanki) wymieszaną z kieliszkiem alkoholu albo z sokiem z cytryny (3-4 łyżki).

Krem: w 1/2 szklanki mleka roztrzepać budynie. Resztę mleka zagotować z cukrem wanilinowym i cukrem, wlać roztrzepany budyń i ugotować. Kostkę masła lub margaryny utrzeć na puszysty krem, ciągle ucierając dodawać po łyże przestudzonego budyniu. Masę wyłożyć na ostudzony biszkopt.

Truskawki: truskawki świeże lub mrożone (te wyłożyć wcześniej z zamrażalnika) zmiksować blenderem na gładką masę. Następnie masę truskawkową podgrzać, wsypać galaretki i mieszać tak długo, aż się rozpuszczą. Tężejące truskawki wyłożyć na masę budyniową.

Komentarze

  1. Oj chętnie bym skradła kawałek! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że nie można ukraść choć jednego kawałeczka przez monitor ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie ciacho jest u mnie bardzo często :D super chłodzi np. w upalne dni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Robiłam ostatnio deser z takim samym musem. Fajny pomysł na zastosowanie tego musu do cista;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. proste połączenie, a takie pyszne, super :)
    ---
    http://takeittasty.blogspot.com
    http://facebook.com/takeittasty

    OdpowiedzUsuń
  6. ale fajny mus - galaretka, muszę tak zrobić, mniammmm, świetne zdjecia i super przydatny blog, gratuluję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za uznanie ;) A mus jest pycha, polecam.

      Usuń
  7. Super przepis...muszę go wykorzystać.Jedno pytanko:Jakie są wymiary blaszki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wykorzystaj koniecznie! Standardowa duża blaszka, ok. 38 x 25 cm.

      Usuń
  8. Koniecznie muszę wypróbować!
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie http://ogrodekzaoknem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Lody miętowe - bez maszynki.

Waniliowe lody ryżowe bez jajek.

Jem lody ryżowe i czytam ostatnią część Millenium Larssona. No dobra, po lodach już nie ma śladu.

Krótko (czytać trzeba), parafrazując słowa Joey'a z Przyjaciół: What's not to like? Milk, good. Rice, good. Olive oil, good!



 Źródło.

Lody ryżowe bez jajek

1/4 szklanki (50 g) ryżu do risotto
pół laski wanilii lub łyżka ekstraktu waniliowego (dałam ekstrakt, ale łyżka to zbyt dużo jak dla mnie)
1/3 szklanki cukru
2 szklanki mleka
szczypta soli
szczypta skórki z cytryny
3 łyżki oliwy (dodałam 1 łyżkę)

Ryż zalać mlekiem i gotować do miękkości. Odstawić do wystudzenia. Zmiksować z resztą składników i zamrozić. Podczas miksowania można dodać owoce lub inne smakowitości, które przyjdą nam do głowy. W trakcie mrożenia lody miksowałam kilka razy.

Bałam się, że będą smakować identycznie jak ryż na mleku, którego nie jestem wielką fanką, ale jednak miło mnie rozczarowały. Po tej podstawowej testowej wersji już mam mnóstwo planów na następne. Miętowe, z owocami, kawowe, bakaliowe, może z …

Kotlety jajeczne z kaszą gryczaną i pieczarkami- pieczone.

Jak powszechnie wiadomo- kasze trzeba jeść. Obiad też jeść trzeba a z rozmyślań nad obiadem, nadwyżką jajek w lodówce i kaszą powstały te kotlety. Lżejsze, bo pieczone w piekarniku (dlatego trochę nieestetycznie popękały). Wcale przez to nie suche, bo pieczarki robią robotę. Jak ktoś nie lubi gryczanej to z innymi kaszami można śmiało kombinować, a i z ryżem też wyjdą. Jestem z nich dumna, łapcie po kotlecie.




Kotlety jajeczne z kaszą gryczaną i pieczarkami (z podanych proporcji wyszło 12 sztuk)

Porzeczkowiec.

Powielane milion razy na milionach blogów- dzisiaj powielone i przeze mnie. Ale wiecie o czym to świadczy- o tym, że to ciasto to petarda! Strzał w deserową dziesiątkę. Ładnie się prezentuje, bosko smakuje, będzie hitem niejednego przyjęcia- u nas już jest.
A najlepiej na potrzeby tego ciasta i im podobnych zaopatrujmy się w krajowe porzeczki i produkujmy domowe dżemy!




Porzeczkowiec
(Źródło)

Składniki na kakaowe blaty:
3/4 szklanki oleju rzepakowegopół szklanki wody1 szklanka cukru5 łyżek kakao (płaskich) Wszystkie składniki umieścić w garnuszku. Zagotować, do rozpuszczenia się cukru, zdjąć z palnika i całkowicie wystudzić. Po wystudzeniu: 5 jajek, białka i żółtka oddzielniepół szklanki drobnego cukru do wypieków1,5 szklanki mąki pszennej1 łyżeczka proszku do pieczenia1 łyżeczka sody oczyszczonej Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę, proszek, sodę - przesiać i odłożyć.
Białka umieścić w misie miksera. Ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając stopniowo…