Przejdź do głównej zawartości

Lunchbox. S(z)ałatka z kaszą jęczmienną i bobem.

Swoją niską ceną zadziwił mnie wczoraj bób, stąd też nastąpiło skomponowanie lunch box'u z jego udziałem. Myślę, że zacznę sukcesywnie rozszerzać kategorię posiłków do pracy o nowe pozycje, bo częste kuszenie się na zamawianego kebaba czy inne "Pyzate" (Lublin wie o co cho!) wcale takie smaczne nie jest i na dobre mi nie wyjdzie, mojemu portfelowi też.
Z debiutu jestem dumna, taki sezonowy, zdrowy no i przede wszystkim smakowity.






Sałatka z kaszą jęczmienną i bobem
  • 3/4 szkl grubej kaszy jęczmiennej
  • 1 pomidor
  • około 3/4 -1 szkl bobu
  • 1/2 małej cebulki
  • 2 łyżki słonecznika (jeśli mamy czas można uprażyć, ja nie miałam)
  • 100 g półtłustego twarogu
  • sól, pieprz, mieszanka ulubionych przypraw
Zagotować podwójną ilość wody w stosunku do kaszy. Podana ilość kaszy, tj. 3/4 szkl, tak naprawdę wystarczy na dwie porcje, więc możecie ją zmniejszyć lub mieć zapas na kolejny posiłek, jak ja.
Do wrzącej wody wrzucić wcześniej przepłukaną kaszę. Gotować pod przykryciem aż wchłonie całą wodę, pozostawić przykrytą.
Bób ugotować do miękkości w osolonej wodzie. Po ugotowaniu i ostudzeniu obrać go ze skórki ( przyznam się, że w domowych warunkach wcinam ze skórką..).
Najlepiej powyższe czynności wykonać wieczorem, żeby na rano pozostało nam tylko pokrojenie reszty składników i wymieszanie.
Czyli rano: pomidora i cebulę pokroić, wymieszać z ugotowaną kaszą, bobem, słonecznikiem. Przyprawić do smaku czym nam się spodoba. Gdzieś z boku do pudełka można jeszcze dorzucić twaróg.



Lato w pełni!

Komentarze

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Ciasto z truskawkową mus-galaretką.

Bardzo proste ciasto. Gdy zaczyna się sezon truskawkowy wszyscy w mojej okolicy zawsze robią podobne, ale owoce są w nim obecne w całości, w towarzystwie warstwy galaretki. Truskawy owszem, i na tym cieście smakują wyśmienicie, ale tylko świeżutkie (przynajmniej mi), potem już nieco tracą na smaku. Tutaj robimy z nich mus-galaretkę, która pięknie się kroi (czego nie mogę powiedzieć o biszkopcie..) i smakuje o wiele lepiej. Mimo, że to tylko wykorzystane zapasy z zamrażarki.
Kwaskowata warstwa truskawkowa idealnie łączy się ze słodyczą kremu. Oj smakowało!






Ciasto z truskawkową mus-galaretką:
Źródło.

Biszkopt:
6 jajek
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 cukier wanilinowy
szczypta soli

Krem:
1/2 l  mleka
1 kostka masła /margaryny (25 dag)
2 budynie śmietankowe lub waniliowe
1 cukier wanilinowy
cukier do smaku

Truskawkowa mus-galaretka:
1 l zmiksowanych truskawek (świeże lub mrożone)
3 galaretki truskawkowe

Biszkopt: ubić pianę z białek ze szczyptą soli. Dalej u…

Ciastka z maszynki.

Pyszne kruche ciasteczka idealne do jesiennej gorącej herbaty.
Niesamowicie szybkie, o nieskomplikowanym składzie i wykonaniu.
Niezbędna jest maszynka do wyciskania ciastek.

Wczoraj przyjechała do mnie dynia i stoi na parapecie, jest jesień.


Ciastka z maszynki.
(Źródło.)
225 g masła, w temperaturze pokojowej2/3 szklanki drobnego cukru 1/4 łyżeczki soli290 g mąki pszennej2 duże żółtka1 łyżeczka ekstraktu z wanilii1/4 łyżeczki ekstraktu z cytryny1/4 łyżeczki ekstraktu z migdałówMasło utrzeć mikserem na jasną, puszystą masę. Dodać cukier i sól, dalej ucierając mikserem. Po kolei dodawać żółtka, ucierając, następnie ekstrakty. Wsypać mąkę i zmiksować. Masę nakładać do maszynki do ciastek i wyciskać wzorki na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Podczas nakładania jednej partii ciastek, pozostałe ciasto powinno być przechowywane w lodówce. Piec w temperaturze 180ºC przez 12 - 14 minut, obracając blaszkę w trakcie pieczenia, by ciasteczka były równo wypieczone. Studzić na kratce.

S(z)ałatka z brokułami, fetą i prażonymi migdałami.

Seromak.

Słyszałam ostatnio parę głosów zachęcających do reaktywacji bloga, tak więc usłuchałam, oto jestem i postaram się działać. Dziś świąteczny comeback, na słodko. Seromak to wypiek dla niezdecydowanych, mających ochotę zarówno na makowiec jak i na sernik, za cholerę nie mogących podjąć decyzji i chcących upiec dwa ciasta na jednym ogniu. Jakiś geniusz wymyślił połączenie obu wypieków i tak oto powstał Seromak- połączenie dwóch słodkości mi osobiście niezmiernie kojarzących się ze Świętami Bożego Narodzenia. Jeśli jeszcze rozmyślacie nad świątecznym menu, może weźmiecie pod uwagę tego kandydata? W oryginale był pieczony na kruchym spodzie, u mnie jest bez.



Seromak (źródło przepisu)

Składniki na masę makową:
4 i 2/3 szklanki maku (suchego)1¼ szklanki drobnego cukru do wypieków100 g rodzynków 100 g orzechów włoskich, posiekanych4 jajka, białka i żóltka oddzielnie2 łyżki bułki tartej2 łyżeczki ekstraktu z migdałów Mak zalać wrzącą wodą (do pokrycia), odstawić do wystygnięcia, odsączyć z nad…

Kotlety jajeczne z kaszą gryczaną i pieczarkami- pieczone.

Jak powszechnie wiadomo- kasze trzeba jeść. Obiad też jeść trzeba a z rozmyślań nad obiadem, nadwyżką jajek w lodówce i kaszą powstały te kotlety. Lżejsze, bo pieczone w piekarniku (dlatego trochę nieestetycznie popękały). Wcale przez to nie suche, bo pieczarki robią robotę. Jak ktoś nie lubi gryczanej to z innymi kaszami można śmiało kombinować, a i z ryżem też wyjdą. Jestem z nich dumna, łapcie po kotlecie.




Kotlety jajeczne z kaszą gryczaną i pieczarkami (z podanych proporcji wyszło 12 sztuk)