Przejdź do głównej zawartości

Dyniowe blondies.

Coś dla fanów dyni, zakalca i blondynek.
Wiosna idzie, opróżniamy zamrażarki, jemy warzywa, z czekoladą też jemy warzywa. Zawsze to trochę zdrowsze niż czekolada bez warzywa. Słowo na przedwiośnie.



Dyniowe blondies
(Źródło.)
  • 200 g białej czekolady
  • 30 g masła
  • 250 g puree z dyni
  • 3 jajka
  • 50 g cukru drobnego
  • ziarenka z jednej laski wanilii
  • 140 g mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
Kwadratową blaszkę (np. 20x20cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 160 st. 
100 g białej czekolady rozpuścić w kąpieli wodnej razem z masłem. Mąkę, proszek do pieczenia, sól i cukier wymieszać razem. Osobno zmiksować jajka, wanilię i puree z dyni. Dolać do mokrych składników czekoladę z masłem, wymieszane wcześniej suche składniki. Pokroić resztę białej czekolady z czego 3/4 wsypać do masy i wszystko razem wymieszać. Przełożyć do foremki i rozsypać na wierzch resztę czekolady. Piec 30 minut. 

Komentarze

  1. Oj, zjadłabym je już w tym momencie... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem fanem blondie i nie boję się zakalców ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale czekolada to też warzywo, zdrowe w dodatku niesłychanie (tak twierdzi jeden z moich nauczycieli; nie jestem pewna, czy można mu wierzyć, ale mi się ta teoria bardzo podoba) :)
    Blondies wygląda fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Blondies wygląda wybornie.
    Pozdrawiam,
    fit-healthylife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Ciasto z truskawkową mus-galaretką.

Bardzo proste ciasto. Gdy zaczyna się sezon truskawkowy wszyscy w mojej okolicy zawsze robią podobne, ale owoce są w nim obecne w całości, w towarzystwie warstwy galaretki. Truskawy owszem, i na tym cieście smakują wyśmienicie, ale tylko świeżutkie (przynajmniej mi), potem już nieco tracą na smaku. Tutaj robimy z nich mus-galaretkę, która pięknie się kroi (czego nie mogę powiedzieć o biszkopcie..) i smakuje o wiele lepiej. Mimo, że to tylko wykorzystane zapasy z zamrażarki.
Kwaskowata warstwa truskawkowa idealnie łączy się ze słodyczą kremu. Oj smakowało!






Ciasto z truskawkową mus-galaretką:
Źródło.

Biszkopt:
6 jajek
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 cukier wanilinowy
szczypta soli

Krem:
1/2 l  mleka
1 kostka masła /margaryny (25 dag)
2 budynie śmietankowe lub waniliowe
1 cukier wanilinowy
cukier do smaku

Truskawkowa mus-galaretka:
1 l zmiksowanych truskawek (świeże lub mrożone)
3 galaretki truskawkowe

Biszkopt: ubić pianę z białek ze szczyptą soli. Dalej u…

Cukinia w sosie pomidorowym i ziołach- na zimę.

Lody miętowe - bez maszynki.

Pierwszy post i nalewka z aronii oraz czarnej porzeczki na odwagę. I na serce.

Kotlety jajeczne z kaszą gryczaną i pieczarkami- pieczone.

Jak powszechnie wiadomo- kasze trzeba jeść. Obiad też jeść trzeba a z rozmyślań nad obiadem, nadwyżką jajek w lodówce i kaszą powstały te kotlety. Lżejsze, bo pieczone w piekarniku (dlatego trochę nieestetycznie popękały). Wcale przez to nie suche, bo pieczarki robią robotę. Jak ktoś nie lubi gryczanej to z innymi kaszami można śmiało kombinować, a i z ryżem też wyjdą. Jestem z nich dumna, łapcie po kotlecie.




Kotlety jajeczne z kaszą gryczaną i pieczarkami (z podanych proporcji wyszło 12 sztuk)