Przejdź do głównej zawartości

Ketchup domowy - najprostszy.

Kto cierpi na nadmiar pomidorów, z własnej woli lub jakiejkolwiek innej, niech zabiera się do robienia ketchupu. Jest przepyszny, wykonany ze świadomie dobranych składników i niesamowicie prosty do przygotowania. Ja już zrobiłam ładnych parę porcji na zimę i na tym na pewno nie koniec.
Inspiracja.




Ketchup domowy

4 kg pomidorów
800 g cebuli
1 1/4 szkl cukru
2/3 szkl octu
2 łyżki soli
1-2 łyżki ostrej papryki lub chili
10 ziaren ziela angielskiego
4 liście laurowe
łodyga selera
kilka świeżych ostrych papryczek (opcjonalnie)

Umyte pomidory kroimy na ćwiartki, wycinamy twarde części (nie musimy obierać ze skórki). Wrzucamy do garnka, dodajemy pokrojoną cebulę (również ćwiartki), wszystko posypujemy solą i gotujemy do miękkości. Następnie wszystko blendujemy. (Jeśli mamy wypasiony sprzęt do mikso-blendowania możemy pominąć to podgotowywanie i zmiksować wszystko na surowo, ale mój blender lepiej współpracuje przy sposobie numer jeden.) Dodajemy resztę składników i gotujemy do uzyskania porządanej przez nas gęstości. W trakcie wrzucamy posiekane ostre papryczki. Gdy ketchup będzie należycie gęsty staramy się wyjąć wszystkie ziela, listki, łodygę selera i jeśli widzimy taką potrzebę jeszcze raz dokładnie blendujemy żeby ketchup miał jak najbardziej gładką konsystencję. Gorący nakładamy do słoików i dla pewności pasteryzujemy 10 minut (niekoniecznie).Wychodzi tego słuszna porcja.






Amore pomodori!
Zapasy na zimę - I edycja 2013
 

Komentarze

  1. musze kiedyś sprobowac zrobić taki ketchup

    OdpowiedzUsuń
  2. musze taki zrobić <3

    może zainteresuje Cię moje rozdanie kulinarne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Paula, dzięki za podesłanie przepisu! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Ciasto z truskawkową mus-galaretką.

Bardzo proste ciasto. Gdy zaczyna się sezon truskawkowy wszyscy w mojej okolicy zawsze robią podobne, ale owoce są w nim obecne w całości, w towarzystwie warstwy galaretki. Truskawy owszem, i na tym cieście smakują wyśmienicie, ale tylko świeżutkie (przynajmniej mi), potem już nieco tracą na smaku. Tutaj robimy z nich mus-galaretkę, która pięknie się kroi (czego nie mogę powiedzieć o biszkopcie..) i smakuje o wiele lepiej. Mimo, że to tylko wykorzystane zapasy z zamrażarki.
Kwaskowata warstwa truskawkowa idealnie łączy się ze słodyczą kremu. Oj smakowało!






Ciasto z truskawkową mus-galaretką:
Źródło.

Biszkopt:
6 jajek
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 cukier wanilinowy
szczypta soli

Krem:
1/2 l  mleka
1 kostka masła /margaryny (25 dag)
2 budynie śmietankowe lub waniliowe
1 cukier wanilinowy
cukier do smaku

Truskawkowa mus-galaretka:
1 l zmiksowanych truskawek (świeże lub mrożone)
3 galaretki truskawkowe

Biszkopt: ubić pianę z białek ze szczyptą soli. Dalej u…

Ciastka z maszynki.

Pyszne kruche ciasteczka idealne do jesiennej gorącej herbaty.
Niesamowicie szybkie, o nieskomplikowanym składzie i wykonaniu.
Niezbędna jest maszynka do wyciskania ciastek.

Wczoraj przyjechała do mnie dynia i stoi na parapecie, jest jesień.


Ciastka z maszynki.
(Źródło.)
225 g masła, w temperaturze pokojowej2/3 szklanki drobnego cukru 1/4 łyżeczki soli290 g mąki pszennej2 duże żółtka1 łyżeczka ekstraktu z wanilii1/4 łyżeczki ekstraktu z cytryny1/4 łyżeczki ekstraktu z migdałówMasło utrzeć mikserem na jasną, puszystą masę. Dodać cukier i sól, dalej ucierając mikserem. Po kolei dodawać żółtka, ucierając, następnie ekstrakty. Wsypać mąkę i zmiksować. Masę nakładać do maszynki do ciastek i wyciskać wzorki na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Podczas nakładania jednej partii ciastek, pozostałe ciasto powinno być przechowywane w lodówce. Piec w temperaturze 180ºC przez 12 - 14 minut, obracając blaszkę w trakcie pieczenia, by ciasteczka były równo wypieczone. Studzić na kratce.

S(z)ałatka z brokułami, fetą i prażonymi migdałami.

Seromak.

Słyszałam ostatnio parę głosów zachęcających do reaktywacji bloga, tak więc usłuchałam, oto jestem i postaram się działać. Dziś świąteczny comeback, na słodko. Seromak to wypiek dla niezdecydowanych, mających ochotę zarówno na makowiec jak i na sernik, za cholerę nie mogących podjąć decyzji i chcących upiec dwa ciasta na jednym ogniu. Jakiś geniusz wymyślił połączenie obu wypieków i tak oto powstał Seromak- połączenie dwóch słodkości mi osobiście niezmiernie kojarzących się ze Świętami Bożego Narodzenia. Jeśli jeszcze rozmyślacie nad świątecznym menu, może weźmiecie pod uwagę tego kandydata? W oryginale był pieczony na kruchym spodzie, u mnie jest bez.



Seromak (źródło przepisu)

Składniki na masę makową:
4 i 2/3 szklanki maku (suchego)1¼ szklanki drobnego cukru do wypieków100 g rodzynków 100 g orzechów włoskich, posiekanych4 jajka, białka i żóltka oddzielnie2 łyżki bułki tartej2 łyżeczki ekstraktu z migdałów Mak zalać wrzącą wodą (do pokrycia), odstawić do wystygnięcia, odsączyć z nad…

Kotlety jajeczne z kaszą gryczaną i pieczarkami- pieczone.

Jak powszechnie wiadomo- kasze trzeba jeść. Obiad też jeść trzeba a z rozmyślań nad obiadem, nadwyżką jajek w lodówce i kaszą powstały te kotlety. Lżejsze, bo pieczone w piekarniku (dlatego trochę nieestetycznie popękały). Wcale przez to nie suche, bo pieczarki robią robotę. Jak ktoś nie lubi gryczanej to z innymi kaszami można śmiało kombinować, a i z ryżem też wyjdą. Jestem z nich dumna, łapcie po kotlecie.




Kotlety jajeczne z kaszą gryczaną i pieczarkami (z podanych proporcji wyszło 12 sztuk)